Bezpośrednie porównanie tańszych i droższych wideorejestratorów

Bezpośrednie porównanie tańszych i droższych wideorejestratorów

Tekst powstał w redakcji Content Commerce i zawiera linki reklamowe naszego partnera.

Porównanie zaczynamy od Nextbase 222G, który regularnie pojawia się w miesięcznych rankingach popularności według danych ze Skąpiec.pl (internetowa porównywarka cen). Cieszy się sporym zainteresowaniem, bo jest dostępny w korzystnej cenie i oferuje dobre parametry. Jest idealny dla tych, którzy oczekują niezawodnej pracy i przede wszystkim satysfakcjonującej jakości wideo. Nextbase 222G umożliwia nagrywanie w rozdzielczości 1920 x 1080 px, czyli Full HD, z płynnością 30 klatek na sekundę i kątem widzenia 140 stopni. Kamera jest wyposażona w tryb nocny oraz moduł GPS, co podnosi walory użytkowe tego urządzenia. Dodatkowo wideorejestrator ma funkcję trybu parkingowego, który monitoruje pojazd przez całą dobę, zapewniając dodatkowe zabezpieczenie podczas postoju. Na rynku są dostępne tańsze urządzenia, ale nie znajdziemy w nich powyższych udogodnień. Wydaje się, że 222G jest bardzo dobrze wyposażony, czy jest więc sens dopłacać do 622G?

Na pierwszy rzut oka Nextbase 622G wygląda tak samo jak 222G. Różnice są jednak spore. Nextbase 622GW to wideorejestrator z wyższej półki, który wyróżnia się funkcją what3words. Ta może okazać się niezwykle przydatna w razie wypadku, pozwalając na przekazanie dokładnych współrzędnych służbom ratowniczym lub bliskim. Rejestrator zapewnia też wyższą rozdzielczość 4K przy częstotliwości 30 klatek na sekundę, a cyfrowa stabilizacja obrazu, ulepszony noktowizor i tryb ekstremalnej pogody gwarantują doskonały efekt nawet w trudnych warunkach. Dodatkowo specjalne algorytmy poprawiają wyrazistość nagrań. Producent zastosował też tutaj współpracę z asystentem głosowym Alexa, który umożliwia sterowanie smartfonem bez odrywania rąk od kierownicy.

Różnice między 222G, a niemal trzykrotnie droższym wideorejestratorem są więc zauważalne, ale nie dla każdego będą one miały duże znaczenie. Wszystko zależy od preferencji konkretnego kierowcy. Profesjonaliści wybiorą najpewniej 622 GW, bo przy częstym podróżowaniu dodatkowe funkcje i lepsza jakość nagrań mogą się przydać.

Prido i5 vs Prido X6 + moduł GPS M1

Prido i5 to w ostatnich miesiącach jeden z najpopularniejszych wideorejestratorów według danych ze Skąpiec.pl. Kosztuje niewiele, ale oferuje przyzwoitą specyfikację. Kluczowym elementem tego urządzenia jest zastosowany sensor optyczny Sony Exmor imx323, który gwarantuje bardzo dobrą jakość nagrań w rozdzielczości Full HD. Obiektyw o szerokim kącie widzenia wynoszącym aż 150 stopni pozwala na uchwycenie większej przestrzeni przed autem. Prido i5 jest wyposażony w standardowe funkcje. Ma G-Sensor (czujnik przeciążeń), czujnik ruchu oraz aktywny tryb parkingowy, które nie są normą w tańszych modelach. Sześciowarstwowa, szklana soczewka obiektywu wraz z zaawansowanymi algorytmami zapewnia szeroki zakres dynamiki obrazu, co jest szczególnie istotne podczas jazdy pod światło lub w warunkach wieczornych. Dzięki ekranowi o przekątnej 2 cali, obsługa kamery jest łatwa, a użytkownik może na bieżąco podglądać nagrane materiały. Czy jest więc sens dopłacać do droższego Prido X6?

W tym przypadku między i5 a X6 mamy nie tylko różnicę w cenie i specyfikacji. Są to dwa niemal zupełnie inne urządzenia, choć pełnią tę samą funkcję, czyli rejestrują to, co dzieje się przed autem. Prido X6 to jedna z najpopularniejszych kamer samochodowych montowanych na lusterku wstecznym. To niezwykle dopracowane urządzenie oferujące doskonałą jakość obrazu, a dodatkowo dostępne jest w zestawie z modułem GPS. Dzięki temu mamy pełną kontrolę nad trasą i prędkością naszego pojazdu. Prido X6 zapisuje nie tylko widok z przodu, ale także z tyłu, dzięki załączonej kamerce cofania, w jakości HD. Nagrania z obu kamer i widok z tylnej kamery możemy wygodnie przeglądać na 9,66-calowym ekranie dotykowym. Obsługa jest intuicyjna, bo na obudowie nie ma żadnych dodatkowych przycisków. Prido X6 ma tryb parkingowy do monitorowania pojazdu pod naszą nieobecność.

Naszym zdaniem warto dopłacić do Prido X6. Różnica w cenie jest spora, ale otrzymujemy urządzenie, które ma więcej możliwości (np. kamerę cofania), a do tego nie zabiera miejsca na przedniej szybie.

Polecamy również inne wideorejestratory:

W tekście umieszczono linki reklamowe naszego partnera:

Źródło https://businessinsider.com.pl/technologie/bezposrednie-porownanie-tanszych-i-drozszych-wideorejestratorow/zf83rbp

Popularny