Mateusz Masternak zawalczy o mistrzostwo świata

Mateusz Masternak zawalczy o mistrzostwo świata

Wrocławianin Mateusz Masternak jest znany jako tytan pracy. Między walkami zawsze jest w dobrej formie. Teraz przygotowuje się do najważniejszego starcia w karierze.

– W przygotowaniach jestem od stycznia 2023 roku – deklaruje były mistrz Europy w boksie zawodowym, Mateusz Masternak.  – Teraz rozpoczynamy sparingi i przygotowanie pod Chrisa Billama-Smitha. Trenuję z Piotrem Wilczewskim, w sparingach pomaga mi też wrocławianin Marek Matyja, jestem dobrej myśli – deklaruje.

Walka o pas WBO

10 grudnia 2023 w Bournemouth International Centre odbędzie się walka o mistrzostwo świata WBO pomiędzy Mateuszem Masternakiem a Chrisem Billamem-Smithem. „The Gentleman”, jak nazywają Brytyjczyka, to niespodziewany pogromca Lawrence’a Okoliego, uważanego przez wielu za najlepszego obecnie zawodnika kategorii junior ciężkiej.

– Chriss Billam-Smith to światowa czołówka. Potrafi przyjąć mocne ciosy. Dobrze realizuje plan taktyczny. Łatwo nie będzie… – wylicza Mateusz. – Swojej szansy upatruję w nastawieniu mentalnym, to psychika wygrywa mistrzowskie walki – mówi pretendent do pasa WBO.

Pierwsza porażka

Droga „Mastera” do walki o mistrzostwo świata nie była usłana różami. Po bardzo obiecującym starcie w boksie zawodowym i zdobyciu pasa mistrza Europy EBU, a także pasów rankingowych WBC był notowany w czołówce wagi junior ciężkiej. Wtedy w 2013 roku zdarzyła się jedyna jak dotąd porażka przed czasem z Grigorijem Drozdem, późniejszym mistrzem świata WBC i pogromcą weterana polskiego boksu, Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka.

– Ta porażka przystopowała mi karierę. Wiele osób zaczęło mieć wątpliwości, czy warto we mnie inwestować. Kibice chcą mieć nieskazitelnych herosów, każda porażka oddala od walk o najwyższe cele, ale to też doświadczenie, które może zaowocować w trudnych momentach – przekonuje Mateusz Masternak.

Prawie mistrz WBA

Po kolejnych dwóch łatwych zwycięstwach dostał szansę na walkę o pas WBA Interim World, czyli tzw. tymczasowego mistrza świata WBA. I przepustkę do walki z ówczesnym pełnoprawnym mistrzem Denisem Lebedevem. Niestety po równej, ale dość pasywnej walce Mateusz nieznacznie przegrał na punkty z Yourim Kalengą i to zawodnik reprezentujący Francję otrzymał tę szansę.

– Tam wiele rzeczy nie zagrało. Zmieniłem trenera, zaniedbałem niektóre techniczne elementy, a nowe, wypracowane z nowym trenerem jeszcze były niedopracowane, ciężko do tego wracać – wspomina Mateusz Masternak.

Dopiero po 4 latach udało się doprowadzić do udanego rewanżu z Kalengą. Po tym zwycięstwie Mateusz Masternak otrzymał szansę na występ w prestiżowym turnieju wagi junior ciężkiej, czyli World Boxing Super Series. Uległ po równej walce z późniejszym mistrzem świata IBF Yunielem Dorticosem. Jednak po tej walce Polak zebrał dobre recenzje za postawę w ringu.

Powrót do boksu olimpijskiego i pandemia

Niestety żadna poważna oferta w boksie zawodowym nie przyszła i Mateusz postanowił walczyć o złoto olimpijskie w Tokio. Wtedy eliminację przerwano przez pandemię.

– Nie żałuję, że spróbowałem, miałem taki niedosyt z kariery amatorskiej,  że nie wystąpiłem na Olimpiadzie. Jednak boks zawodowy mnie zmienił, bo 3 rundy to nie 12. Przekonałem się, że moje miejsce jest już tylko w boksie zawodowym. Te wszystkie doświadczenia z 21 lat ciężkich treningów chcę wykorzystać w grudniowej walce w Wielkiej Brytanii – kończy Mateusz Masternak, pretendent do tytułu mistrza świata WBO w kategorii junior ciężkiej (do 90,7 kg).

Bilety na walkę w przedsprzedaży pojawią się 30 października 2023. Regularna sprzedaż rusza 1 listopada!

Bilety do kupienia na stronie boxxer.com

Popularny