Menadżerowie niepokoją się o Elona Muska. „Bełkotał i seplenił”

Menadżerowie niepokoją się o Elona Muska. "Bełkotał i seplenił"

Na spotkanie z pracownikami SpaceX Elon Musk przybył prawie godzinę spóźniony. Przez kwadrans bełkotał i seplenił, po czym prowadzenie spotkania przejęła prezeska firmy. Według „The Wall Street Journal”, kierownictwo firmy obawiało się, że Musk mógł być pod wpływem narkotyków. Według artykułu Musk zachowywał się niezwykle chaotycznie, gdy stanął na scenie przed pracownikami SpaceX, aby omówić rozwój prototypu rakiety Big Falcon, a jeden z dyrektorów opisał to wydarzenie jako „niedorzeczne”, „niezrównoważone” i ” żałosne”. Prezeska SpaceX Gwynne Shotwell musiała zastąpić Muska i przejąć spotkanie.

W artykule „WSJ” osoby zaznajomione ze sprawą wspominają o zażywaniu przez miliardera LSD, kokainy, ecstasy i ketaminy. Gazeta szczegółowo opisuje, w jaki sposób kierownictwo kilku firm Muska starało się zapanować nad zażywaniem przez niego substancji psychoaktywnych i nieobliczalnym zachowaniem. W przypadku SpaceX nielegalne zażywanie narkotyków może zagrozić miliardom dolarów kontraktów rządowych, z których firma korzysta, ze względu na przepisy federalne. Informacje gazety o zażywaniu narkotyków przez Muska narażają na ryzyko prawie 1 bln dol. w aktywach posiadanych przez inwestorów, około 13 tys. miejsc pracy i przyszłość amerykańskiego programu kosmicznego.

Zobacz też: Wartość spółki spadła o 71 proc. odkąd przejął ją Elon Musk

Do czasu publikacji artykułu przedstawiciele Muska nie odpowiedzieli na prośbę Business Insidera o komentarz. Alex Spiro, prawnik Muska, powiedział „WSJ”, że opis nerwowego spotkania był nieprawdziwy, co miało zostać potwierdzone przez niezliczone osoby, które były na nim obecne.

Wcześniejsze doniesienia wskazywały na zażywanie narkotyków przez Muska, w tym ketaminy stosowanej w leczeniu depresji, i wzbudziły obawy członków zarządu. Jednak jeden wyjątkowo głośny incydent sprawił, że miliarder znalazł się na celowniku, po tym, jak palił marihuanę w jednym z odcinków podcastu Joe Rogana. Po emisji odcinka NASA nalegała, aby SpaceX obiecała na piśmie, że firma będzie przestrzegać federalnych wytycznych dotyczących używania narkotyków w miejscu pracy i wyda 5 mln dol. na szkolenie pracowników. Według źródeł „WSJ” SpaceX zaczęło zwalczać nielegalne substancje w firmie, wykorzystując do tego celu psy wykrywające narkotyki.

Rzekome zażywanie przez Muska narkotyków spowodowało frustrację wśród kadry kierowniczej w jego innych firmach, w tym byłej dyrektorki Tesli Lindy Johnson Rice. Według artykułu Rice tak bardzo zaniepokoiła się skutkami zażywania przez niego narkotyków, że nie ubiegała się o reelekcję w firmie. Do czasu publikacji Rice nie odpowiedziała na prośbę Business Insidera o komentarz. Niektórzy członkowie zarządu Tesli zaczęli również spekulować, że Musk mógł być pod wpływem narkotyków, gdy w 2018 r. napisał na Twitterze, że chce wprowadzić firmę na giełdę, co zszokowało akcjonariuszy i zapoczątkowało dochodzenie Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Doprowadziło to do nałożenia na Muska kary w wysokości 40 mln dol. oraz zrzeczenia się przez niego na pewien czas funkcji prezesa Tesli.

Powyższy artykuł jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Business Insidera.

Tłumaczenie: Mateusz Albin

Źródło https://businessinsider.com.pl/biznes/menadzerowie-niepokoja-sie-o-elona-muska-belkotal-i-seplenil/6gfktgp

Popularny