PKO BP Ekstraklasa: wielki Śląsk gromi Legię Warszawa i śrubuje rekordy

PKO BP Ekstraklasa: wielki Śląsk gromi Legię Warszawa i śrubuje rekordy

Cztery gole zapakowali warszawskiej drużynie piłkarze Śląska, umocnili się na pozycji lidera z 26 punktami na koncie. Analogicznie patrząc – to w mistrzowskim dla WKS-u sezonie 2011/12 wrocławianie mieli po 12. kolejkach 25 punktów na koncie. I tak to tu zostawmy.

Exposito – goleador z Hiszpanii

Z tych czterech bramek – dwie były autorstwa Erika Exposito. Oznacza to, że: Hiszpan ma już na koncie 11 trafień w tym sezonie. Dla Śląska strzelił już w historii 50 goli. Jest piąty w klasyfikacji najlepszych. Dziewięć goli za najskuteczniejszym obcokrajowcem w barwach WKS-u, Robertem Pichem. Z kolei w samej ekstraklasie tych goli strzelił 46 – co daje mu już miejsce w pierwszej dziesiątce najlepszych. W czerwcu kończy mu się kontrakt. W najbliższych tygodniach ruszą rozmowy o nowej umowie.

Na trybunach Tarczyński Arena zasiadło w sobotę 39 583 kibiców. Z czego ponad 9500 kibiców to ci, którzy byli na stadionie po raz pierwszy od co najmniej trzech lat. To kapitalny wynik. Na takie tłumy piłkarskich fanów na tym obiekcie czekano dekadę. Choć koniec końców, wciąż najlepszym wynikiem ligowym pozostaje mecz przyjaźni Śląsk vs. Lechia z roku 2011, który obejrzało 42771 osób.

Z kolei trener Śląska Jacek Magiera największe sukcesy odnosił… z Legią. Jako trener i piłkarz wygrywał mistrzostwa Polski, w sumie zdobył ponad 25 medali. Ale po zwycięstwie Śląska nad ekipą ze stolicy przyznał wprost: – To jest najwspanialszy wieczór w historii tego stadionu. Dziękuję kibicom Śląska za znakomity doping. Stworzyli świetną atmosferę a piłkarze docenili to pięknymi golami. Dziękuję też kibicom Legii za skandowanie mojego nazwiska.

Ruch Chorzów – Śląsk Wrocław. Tylko kibiców gości brak

Z tych rekordowych, także frekwencyjnie, tematów Śląsk uda się na drugi biegun. W sobotę na Stadionie Śląskim zmierzy się z beniaminkiem, będącym w strefie spadkowej Ruchem Chorzów, który w minionej kolejce nie zagrał z Widzewem. Deszcz zalał murawę stadionu w Łodzi tak, że kopnięta piłka stawała w wodzie po kilku metrach.

Mecz Ruchu ze Śląskiem na Stadionie Śląskim odbędzie się bez udziału kibiców gości, gdyż na obiekcie trwają prace związane z tworzeniem sektora dla przyjezdnych, tak, by spełniał on wymogi licencyjne. Oznacza to na przykład, żeby sektor gości i strefy buforowe były odpowiednio zabezpieczone, płotami, balustradami, wygrodzeniami czy siatkami. Całość działań może potrwać do końca roku.

Zobacz również

Do końca roku trzy mecze domowe, cztery wyjazdy

Także do końca roku pozostało Śląskowi siedem ligowych spotkań – w tym trzy w roli gospodarza, z ŁKS-em, Rakowem Częstochowa i Koroną Kielce. Na mecz z łodzianami – 5 listopada – już trwa sprzedaż biletów. Wszystko po to, by utrzymać naprawdę dobrą średnią ponad 22 000 kibiców na meczu w roli gospodarza. Granie WKS-u w tym roku zakończy się prestiżowymi Derbami Dolnego Śląska – z Zagłębiem w Lubinie.

Nowy pomocnik na testach

Dziś treningi z WKS-em ma zacząć 27-letni środkowy pomocnik Theo Valls. Lewonożny piłkarz w przeszłości występował we francuskim Nimes – w sumie zapisał na swoim koncie 53 występy w Ligue1, w których zdobył bramkę i zanotowal dwie asysty. Następnie grał w szwajcarskim Servette FC. W szwajcarskiej Super League wystąpił 91 razy, zdobył 8 goli, zanotował 14 asyst. Od lipca pozostaje bez klubu.

Testy mają potrwać do czwartku, potem zapadnie decyzja co do jego przyszłości. Valls jest wolnym zawodnikiem, mógłby podpisać kontrakt ze Śląskiem mimo, że okno transferowe jest już zamknięte.

Popularny