Szalony geniusz zarabia na życie tworząc niemal bezużyteczne wynalazki. Wśród nich „wyrzutnia wizytówek”

Szalony geniusz zarabia na życie tworząc niemal bezużyteczne wynalazki. Wśród nich "wyrzutnia wizytówek"

Jeśli Kazuya Shibata miałby zapisać się w historii tylko za sprawą jednego ze swoich dziwacznych projektów, to ma nadzieję, że będzie to jego „Wspaniała skrzynka wystawowa”.

Jest to niepozorny czarny kuferek, który po naciśnięciu przycisku efektownie się otwiera i uruchamia rzędy lampek świecących ze wszystkich stron. Wirujące i brzęczące panele ustępują miejsca podnoszącej się platformie, która prezentuje wszystko, co znajduje się w środku (najlepiej dla Kazuyi, jeśli jest to czyjś produkt).

„Wspaniała skrzynka wystawowa” ma za zadanie zrobić dokładnie to, co sugeruje jej nazwa, czyli sprawić, że coś pozornie nudnego nabierze wspaniałości.

Skrzynka jest pierwszym projektem wynalazcy. Praca nad nią zajęła mu prawie 18 miesięcy, które poświęcił na stworzenie i przetestowanie urządzenia, przed zaprezentowaniem go światu w 2017 r.

Od tego czasu 27-latek stworzył ponad 20 niemal bezużytecznych wynalazków. W swoim mieszkaniu w Hiroszimie używał drukarek 3D do konstruowania wyciskaczy do pasty do zębów, wyrzutni wizytówek i zasilanego bateriami otwieracza do plastikowych toreb.

Każdy z wynalazków jest reklamowany przez Kazuyę w stworzonych przez niego samego spotach, w których zachwala zalety swoich dziwacznych projektów.

Chcesz otworzyć butelkę, ale trzymasz w ręku lody? Otwieracz do butelek Kazuya to „sprzymierzeniec współczesnych zapracowanych ludzi”, który może ci pomóc.

— To, co tworzę, nie jest zbyt użyteczne, ale jest to coś, czego nikt wcześniej nie widział — powiedział Kazuya Insiderowi. — Chcę przekazać ludziom, że jeśli porzucą rozważania, czy coś jest użyteczne i po prostu pomyślą „to wygląda interesująco”, ich horyzonty się poszerzą i odkryją coś fajnego — dodał.

Ojciec Kazuyi był elektrykiem i zainspirował go do zajmowania się wynalazkami i elektroniką. Po ukończeniu studiów Kazuya hobbystycznie majsterkował. W tym czasie pracował dla firmy projektującej i produkującej roboty.

Przede wszystkim jest jednak komikiem, a dopiero w drugiej kolejności wynalazcą. — Zawsze miałem ochotę na żarty — powiedział. — Zastanawiałem się, czy mógłbym połączyć moje poważne umiejętności zawodowe z moim hobby — dodał.

Jak mówi, nadrzędnym celem wszystkich jego wynalazków jest rozśmieszanie ludzi.

Po tym, jak „Wspaniała skrzynka wystawowa” stała się hitem internetu w 2017 r., Kazuya zdecydował, że zostanie wynalazcą na pełen etat.

Rzucił pracę w 2021 r. i od tego czasu poświęcił się tworzeniu „niemal bezużytecznych” projektów. Kilka osób próbowało kupić jego prototypy, ale japoński inżynier nie chce ich sprzedawać.

Zamiast tego współpracuje z firmami, które wykorzystują jego projekty do reklamowania swoich produktów, podczas gdy on zachowuje maszyny na własność.

Jak dotąd „Wspaniała skrzynka wystawowa” reklamowała leki, whisky i wiele innych produktów. Ktoś nawet skorzystał z niej, by oświadczyć się swojej dziewczynie.

Z okazji tegorocznego prima aprilis Kazuya współpracował z producentem gier wideo Capcom, aby zaprojektować kontroler, który pozwala kotom grać w „Street Fighter 6”.

Kazuya często gościł w japońskiej telewizji i czasopismach, ale przyznał, że nie udało mu się jeszcze zdobyć popularności, która pozwoliłaby mu zarabiać tylko na wyświetlaniu reklam w swoich treściach.

Mimo to powiedział, że zarabia wystarczająco dużo na współpracach partnerskich, aby pokryć czynsz i koszty utrzymania, choć odmówił ujawnienia, ile zarabia.

— Lubię tworzyć rzeczy i zaskakiwać ludzi — dodał. — Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogę z tego żyć — podkreślił.

W międzyczasie przyjmował zamówienia od ludzi w mediach społecznościowych. 14 sierpnia zadebiutował „T-Shirt Pata Pata”, urządzenie noszone w talii, które po naciśnięciu rąbka koszulki chłodzi użytkownika.

Inspiracją była klimatyzowana kurtka, która tego lata trafiła na pierwsze strony japońskich gazet.

— Bardzo trudno jest wpadać na pomysły, które są niemal bezużyteczne — przyznał Kazuya. — Kiedy nie śpię, zawsze szukam problemów do rozwiązania — zapewnił. Jego notatnik wypełniają pomysły, które ostatecznie wykreślił. Kazuya powiedział, że stara się unikać wynalazków, które mogłyby powodować obrzydzenie lub

dyskomfort, tylko po to, by wywołać szok. Idealnie byłoby, gdyby ludzie dostrzegali potrzebę, którą zaspokajają jego projekty, choć, jak przyznaje, jego rozwiązania mogą być zbyt skomplikowane.

Choć Kazuya wiąże koniec z końcem, ma nadzieję, że reputacja szalonego wynalazcy pozwoli mu pewnego dnia stać się profesjonalnym komikiem. Marzy o tym, by pewnego dnia zachwycać tłumy tak, jak robił to Steve Jobs podczas prezentacji Apple. Na razie planuje rozbudować swój domowy warsztat, aby pracować nad wieloma projektami jednocześnie. — Od początku do końca pracuję sam, więc za każdym razem dzieje się coś nieoczekiwanego — powiedział. — Ale to nieoczekiwane było nieoczekiwanie przyjemne — podsumował.

Powyższy artykuł jest tłumaczeniem z amerykańskiego Insidera.

Tłum.: Mateusz Albin

Źródło https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/szalony-geniusz-zarabia-na-zycie-tworzac-niemal-bezuzyteczne-wynalazki-wsrod-nich/tksszsy

Popularny